Konno po Karpia - Hubertus 2015

Lokalizacja

Organizator

Hanna i Romuald Jankowscy – Majątek Ziemski Niwa

Piotrkosice, Majątek Ziemski Niwa
Piotrkosice
Hanna Jankowska
Email: kajaki-barycz@wp.pl
697 437 397

Opis wydarzenia

2015-10-17 00:00:00

Kochasz jazdę konną, najlepiej na łonie natury?

Oto przedsięwzięcie zorganizowane z myślą o miłośnikach turystyki konnej w Dolinie Baryczy – czyli też o Tobie!

W trakcie „Hubertusa z karpiem” odbędzie się przejażdżka bryczkami w okolice Rezerwatu przyrody Stawy Milickie. Uczestnicy będą mogli podziwiać uroki przyrody Doliny Baryczy oraz zapoznają się z tematyką rybacką i techniką odłowów na stawach – będzie to bowiem czas, kiedy na stawach odbywają się doroczne odłowy. Rozegrany zostanie ponadto tradycyjny „Bieg Hubertowski – Gonitwa o karpi ogon”.

Na zakończenie, na wszystkich gości czekać będzie biesiada, podczas której uraczeni zostaniemy daniami z ryb – m.in. karpiem wędzonym.

 

Wstęp wolny, płatne tylko ryby.

Relacja z wydarzenia

Tegoroczny XII już Bieg Hubertowski odbywał się pod hasłem „Konno po karpia”. Jak zwykle uczestnicy Biegu spotkali się w Piotrkosicach . A przybyło ich sporo- 15 zaprzęgów oraz 14 jeźdźców w siodle. w sumie naliczyliśmy ok. 150 osób. Po przywitaniu przez organizatorów, Hannę i Romualda Jankowskich oraz po odsłuchaniu sygnałów myśliwskich uczestnicy udali się w teren na 2,5 godzinną przejażdżkę. W trakcie kilku przerw był czas na rozmowy, wspólne śpiewy przy akompaniamencie akordeonu, na wymianę doświadczeń a także na informacje o Dolinie Baryczy i o odłowach, do których był przygotowywany Staw Mewi Duży. Wreszcie przyszedł czas na główny punkt programu - pogoń za lisią  kitą i za rybim ogonem. Jeźdźcy przez kilkanaście minut starali się wyrwać uciekającemu "lisowi" ogon. Udało się to Danielowi Kłosowskiemu ze Szczawna Zdroju. Atrakcją dla pozostałych uczestników było  szukanie lisa, czyli ukrytej na ziemi lisiej kity. Tutaj szczęśliwym znalazcą był Sławomir Galiasz ze Słączna. Rozegrano także konkurs na dokładność przejazdu  dla bryczek. Po atrakcjach w terenie jeźdźcy udali się do Piotrkosic. Tutaj oficjalnie ogłoszono wyniki konkursów, wręczono nagrody, udekorowano jeźdźców i konie. Nagrodami były gadżety ufundowane przez Stowarzyszenie Partnerstwo dla Doliny Baryczy- koszulki, kubki, smycze, balony itp.

Przy grochówce, pieczonym dziku, kiełbaskach z grilla i ciastach raczono się do późnych godzin. A że do tańca przygrywał zespół muzyczny ani się spostrzegliśmy jak przywitał nas kolejny dzień.

 

Hanna Jankowska

Zdjęcia: Paweł Zelaney