„Karp z dzikiem” – biesiada myśliwska w Hubertówce 2014

Lokalizacja

Organizator

Pensjonat i restauracja „Hubertówka”

Gądkowice
Agnieszka Matkowska
Email: matkowska3@o2.pl
71 384 54 25, 501 707 354

Opis wydarzenia

2014-09-21 14:00:00

Okazja do skosztowana nietypowego połączenia: w sercu lasu, w zamku myśliwskim, ryba w towarzystwie dziczyzny, na pewno uraczy podniebienia niejednego smakosza. 

 

 

 

Atrakcje

Dodatkową atrakcją przez kolacją jest przejażdżka bryczkami po okolicznych szlakach konnych.

Relacja z wydarzenia

W dniu 21 września odbyła się II biesiada myśliwska z karpiem w roli głównej, zorganizowana przez restaurację „Hubertówka” w Zamku Myśliwskim pod Gądkowicami. Bilety rozeszły się jak świeże bułeczki, na długo przed wydarzeniem. Zainteresowanie było tak duże, że gospodyni Agnieszka Matkowska, postanowiła zorganizować analogiczną biesiadę, już poza Dniami Karpia, aby zadowolić wszystkich rozczarowanych. Impreza rozpoczęła się o godz. 14.00 bigosem myśliwskim z ogniska i przejażdżką bryczkami po okolicznych lasach. Powozili Maciej Kowalski, Tomasz Berger i Aleksandra Sikorska, znani w okolicy koniarze. Powrót bryczek sygnalizował na trąbce myśliwskiej Kamil Kaczor. O godz. 15.00 goście zostali przywołani na biesiadę sygnałem myśliwskim oraz powitani w progu kieliszkiem miodowego krupniku. Goście zasiedli do stołów pięknie udekorowanych bukietami z nawłoci i cynii a następnie zostali przywitani przez gospodarzy – Agnieszkę Matkowską wraz z załogą. Po przywitaniu i prezentacji oferty „Hubertówki” na stół wniesione zostały dania biesiadne, od zupy rybnej począwszy, przez karpia faszerowanego, pieczonego, pasztety z dzikiego ptactwa, schab z dzika ze śliwką, kurczak faszerowany dziką gęsią, boczek z dzika, po roladki z jelenia, pieczone dzikie kaczki, pieczeń z dzika. Do ryb i mięs podano staropolskie kasze: pęczak i gryczaną oraz zasmażaną kapustę z grzybami i buraczki. Uzupełnieniem dań był chleb "Komyśniak" z Piekarni Gądkowice oraz sok jabłkowy z gospodarstwa sadowniczego pp. Dziekan. Spośród podanych dań rybnych goście za bezwzględną zwyciężczynie uznali zupę rybną (36 głosów), II miejsce zajął karp pieczony 10 głosów a III – karp faszerowany – 9 głosów. Wszystkie oddane głosy wzięły udział w losowaniu nagród ufundowanych przez „Partnerstwo dla Doliny Baryczy” – koszulek, kubków, smyczy i breloczków. Dużym zainteresowaniem cieszyły się informatory o imprezach w ramach Dni Karpia oraz małe mapki z trasami rowerowymi. Dodatkową atrakcją biesiady były gawędy myśliwego i leśniczego Marka Grobelnego o myślistwie, łowiectwie. Padało też wiele pytań o gospodarkę leśną i kuchnię myśliwską. Pan Marek cierpliwie i bardzo ciekawie odpowiadał na każde zadane pytanie. Goście bawili się do wieczora, ucztując przy stołach biesiadnych, spacerując dla wytchnienia po okolicznych lasach w poszukiwaniu grzybów, po czym wracali znów do stołów. Wielu z nich pojawiło się w Dolinie Baryczy pierwszy raz, byli tez goście z Milicza i okolic. Wszyscy zgodnie deklarowali, że od teraz będą stałymi gośćmi „Hubertówki”.

Autor zdjęć: Anna Sobolewska

Menu

W menu m.in. zupa rybna, pieczeń z dzika, dzika kaczka, surówki, pasztet z dzikiej gęsi, karp faszerowany, schab i boczek z dzika, kurczak faszerowany dziką gęsią, karp po myśliwsku.

Partnerzy

Stowarzyszenie "Partnerstwo dla Doliny Baryczy"